Wideo: http://w776.wrzuta.pl/film/0hn...
Nie odpuszcza sobie ani jednego dnia i ma nadzieję, że jej synek również pokocha ten sport.
© 2009-2012 Kciuk.pl/ Free4Fresh Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ranking | Narzędzia dla webmasterów | Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu | Pytania i odpowiedzi | Kontakt: | Reklama
Komentarze
(83)dokladnie uderzy w fale nie daj boze brzuchem i tyle bedzie :) chyba ze jest naprawde taka PRO
Dziwne, ale chyba wie co robi skoro podejmuje takie ryzyko, z pewnościa nie narazałaby dziecka gdyby miała jakieś wątpliwości. Oby tylko nie urodziła na desce.
Głupiua jest i tyle... to wielkie ryzyko. Uderzenie o tafle wody przy speedzie to tak, jakby waliła o beton. Nieodpowiedzialna!!
Popieram, dobrze że jest aktywna w ciąży. Nie ma co histerii odstawiać
według mnie to głupota... a ta kobieta jest nieodpowiedzialna. to moje zdanie
Idiotka. I po co się podniecać i pokazywać nieodpowiedzialnego człowieka.
Uważam, że jest mega nieodpowiedzialna!!! Nie myśli o dzieciątku tylko o tym, że fajnie jest posurfować... Idiotka nie matka!!!!
ojejku jejku
a wy wszystkie jestescie blade glupie puste matki polki nudne gupie.....
ciąża to nie choroba ani jakaś niepełnosprawnosc
Ciąża to nie choroba i aktywność fizyczna jest wskazana , ale są pewne granice.
Jak rekin sobie ją upatrzy, to trafi na jajko z niespodzianką. Dla rekina taki delikates w wodzie to niezapomniana uczta. Pozdrawiam wszystkie rekiny i głupie matki z brzuchem, co też mają ochotę je karmić.
Babskie myślenie
To chyba nie jest mądre zachowanie ciężarnej!
Ciąża to nie choroba ani niepełnosprawność i dobrze by przyszła matka zażywała ruchu, jednak sport który wybrała jest dość ryzykowny. Nawet jeżeli jest w tym bardzo dobra, to pozostaje duży procent zagrożenia, że coś złego się wydarzy. Ja na jej miejscu starałabym się wykluczyć wszelkie ryzyko, mogące zaszkodzić mojemu dziecku, nie wystawiałabym go nawet na najmniejsze niebezpieczeństwo, a ona robi to tylko dla własnej rozrywki. Jest to nieodpowiedzialność i egoizm.
Cześć Głosujcie na chłopaków z Konina!! walczą o iphon4a to tylko jedno małe klikniecie http://plusstudio.nomasolutions.pl/main/show/id/790 Wielkie dzieki za każdy głos, można zagłosować tylko raz prze face book tym bardziej za każdy jesteśmy wdzięczni :P pozdrawiamy !!
jak tak czytam te komentarze to szkoda mi sie was robi bo jedno gada jak brzuchem uderzy itp a czy ktorekolwiek z was pomyslalo o tym ze jesli ona uprawia taka forme sportu caly czas to jak udalo jej sie dojs do tak zaawansowanej ciazy??????????
dajcie spokój fanie uprawiać sport w ciąży ale nie na desce przecież spadnie z deski uderzy brzuchem o wode i koniec
mam ją gdzieś... jak poroni to poroni... jak nie to nie...
Puknij się! A co jak upadnie na tej desce i dZiecku? napiszesz wtedy: to była ciążą nie dziecko, bedzie następne? ogarnij się...
A za miesiąc z noworodkiem na plecach:),żeby nie stracić chwili surfowania....
a pozniej bedzie plakac przed mediami jak ja ta deska w brzuch pier....
acha i jeszcze jedno , takie histeryczki jak wy mysla ze walnie sie o deske i zrobi krzywde sobie i jemu a co powiesz kobiecie ktora lubi biegać? że zwichnie koste walnie o kamien/ ziemie i sie zabije tak? czyli jaki sport polecasz?? aaa juz wiem ten Twój ulubiony jeden siads dziennie do serialu....buheheheh zbutewiale mamuski co jada na sygnale do szpitala bo bac hor przeciał paluszek troszke...zalosne baby
hej kolo ale sie podjarałes tematem normalnie ksiazke o rodzeniu dzieci napisz zrób cos dla ludzkosci i nie rób nikomu dzieciaka
Niepoważna, pewnie nawet szkoły podstawowej nie skończyła. Straci równowagę i dziecko, ale to lepiej, żeby małe debile sie nie rodziły. Po matce nic mądzrzejszego nie będzie, ciąża zresztą też napewno z przypadku.
Nie chodzi o to żeby sportu nie uprawiać- jak najbardziej ale przecież nie w 8 miesiącu ciąży! Naprawdę myślenie nie boli i nie trzeba się na tym znać ani być lekarzem żeby po prostu wiedzieć, że niektórych rzeczy w ciąży trzeba sobie odmówić (chociażby alkoholu), po ciąży jak najbardziej niech kobieta surfuje itp. Tym bardziej, że jest w 8 miesiącu( więc 2 miesiące przeżyje bez deski- proste).
bo polskie mamusie leżą całymi dniami i tyją świnki a pózniej sie dziwią czemu są grube i bez kondycji.
przerażające prawo do wypowiedzi przez gówniażerię - jak się ma naście lat to i dziecko z pępowiną obok na surferskiej desce nie zadziwi
erfe vvvvv bgr
ale wielki brzuchol!!! obrzydlistwo, normalnie zwymiotowac mozna