Przejdź do: http://wyborcza.pl/1,75248,10536461,Co_by_bylo_...
Jak daleko państwo może się posunąć w ograniczaniu prawa kobiet do decyzji o urodzeniu dziecka? Jak zmieniało się podejście do tych spraw przez ostatnie 22 lata? Czy lepiej, żeby uregulować in vitro, czy może nie ryzykować, bo będzie gorzej, niż teraz?
© 2009-2012 Kciuk.pl/ Free4Fresh Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ranking | Narzędzia dla webmasterów | Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu | Pytania i odpowiedzi | Kontakt: | Reklama
Komentarze
(0)