Wideo: http://www.youtube.com/watch?v=_JmA2ClUvUY
Szkoda, że nie rozumiemy co chłopcy sobie przekazują. Ale widać, że sprawa jest poważna i muszą wszystko dokładnie omówić.
© 2009-2012 Kciuk.pl/ Free4Fresh Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ranking | Narzędzia dla webmasterów | Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu | Pytania i odpowiedzi | Kontakt: | Reklama
Komentarze
(253):) dobre, ewidentnie widać że kombinują jak dostać się do tej lodówki....
fajna gadka:)
jak bym patrzyła na moich dwóch urwisów:) takie dyskusje mam po kilka razy dziennie.
hahahhhh to jakaś gruba sprawa:)
żeby wszystkie bliźnięta tak się rozumiały.
hahahahahaha no oni rozmawiaja jak wiekszosc ludzi na tym swiecie, czyli smiesznie i bez porozumienia. Ale chłopcom w tym wieku jeszcze wolno, rozbroili mnie :) słodziaki
młody nie ma skarpetki i ten się go pyta jak to się stało?to ten mu opowiada co i jak i że wchodził gdzieś pokazując to na lodówce a tamten się wciąż dopytuje :)
Super dzieciaki hehe, aż przypomniało mi się jak mój synuś był taki malutki.
rozmawiaja szyfrem , chca wyhaczyc gruba forse od innego kolesia
moje blizniaczki teraz juz maja 9 lat ale tez w podobny sposob sie porozumiewaly
No cóż, na pierwszy rzut oka widać, że dzieci często patrzą na kłótnie rodziców
Jak Kargul i Pawlak;)
uśmiałam się do łez:))) fajne te dzieciaczki
To jest Kumitsu 40 lat wcześniej
No bo jeden mówi do drugiego: 'da da da da dada da'! A drugi na to: 'da da da da da da da'? da da da... i wszystko jasne :)
No tak dyskusja na temat skarpetek:Gdzie jest moja skarpetka bracie?Co ty gadasz niewidzialem twojej skarpetki!Zobacz na moje,zrob tak jak ja jedna taka a druga taka i moze byc!A to wszystko wina taty:))
buahaha znakomite!
Moja ma to samo:) A że nie ma brata bliżniaka to rozmawia po swojemu z kazdym, kto pojawi się na jej drodze:) I potrafi tak cały dzień:D
Śmieszność śmiesznością ale na pierwszy rzut oka widać, że dzieciaki naoglądały się afer i kłótni rodziców <lub rodzeństwa> . Dzieci zawsze naśladują dorosłych...śmieszne a może trochę przykre ?
Kombinują jak ukraść księżyc.
słodziaki xD
ha ha jak bym wadziła moich braci
genialne szkraby:)
popłakałam się ze śmiechu:) moja Mała czasem tak do siebie 'gada'
chodzi o to, że oni postanowili podzielić się skarpetkami . i ten jeden gdzieś zgubił skarpetkę tego drugiego . ten pierwszy się denerwuje i pyta gdzie jego skarpetka a tamten mu mówi, że nie wie miał ją , a potem nagle zniknęła :D
proszę o tłumaczenie.
Bardzo pozytywny filmik
chodzi oto ,że zamkneli matkę w zamrażalce
Zgadzam się w 100%
Omawiają skok na lodówkę ,świetne maluchy :D