Wideo: http://www.youtube.com/watch?v=B6OVaBR3P3A
Śmierć najbliższej osoby, to surowa lekcja życia. Trzeba być naprawdę cholernie odważnym, żeby wybrać decyzje która decyduje o czyimś życiu...
© 2009-2012 Kciuk.pl/ Free4Fresh Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ranking | Narzędzia dla webmasterów | Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu | Pytania i odpowiedzi | Kontakt: | Reklama
Komentarze
(2)Nie wiem jaką bym podjął decyzje. To trudne. Czasem jest tak że śmierć wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Ból po stracie najbliższej osoby jest ogromny ale gdy widzi się cierpienie umierającego w bólach to ta śmierć wydaję się być najlepszym rozwiązaniem. Chyba jednak pozwolił bym odejść.
Nie znamy przyczyny zatrzymania pracy serc ani stanu zdrowia tej kobiety ani nawet jej wieku,nie znamy kontekstu tego zdarzenia,mało kto wie że do udanej reanimacji(masażu serca) często jest potrzebna duża siła i dochodzi do złamania mostka lub żeber to nie film gdzie wystarczy przyłożyć dłonie do serca zrobić parę ucisków i wstajemy jak nowo narodzony. Gdyby chodziło o moją Matkę bez wahania zgodził bym się na reanimacje,moje zdanie.