Przejdź do: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,...
Rodzice kolonistów wzywają policję, a ci, którzy się nie mieszczą, blokują odjazd, żeby wymusić na kolejarzach doczepienie dodatkowych wagonów. Tymczasem podróż w ścisku nad morze trwa prawie dobę. - Jak tak dalej pójdzie, to dojdzie do linczu.
© 2009-2012 Kciuk.pl/ Free4Fresh Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ranking | Narzędzia dla webmasterów | Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu | Pytania i odpowiedzi | Kontakt: | Reklama
Komentarze
(1)witam miałam 'przyjemonść' jechać nad morze z 2 małych dzieci w czerwcu sytuacja była taka sama a nie było jeszcze sezonu siadłam w katowicach i już nie było miejsca ludzie siedzieli wszędzie toaleta korytarz porażka konduktor widział co się dzieje nawet nie sprawdzał biletówa czekałam na niego w wrocławiu była juz awantura to doczepili 2 wagony jakoś to przeszło ale w poznaniu znów problem porażka wstyd tyle kasują za bilety w jakim kraju my żyjemy żeby człowiek nie mógł jechać na urlop