pamiętajcie nie wolno schładzać psów i innych zwierząt w takie upały.. moczyć itp.. grozi to zapaleniem płuc albo przeziębieniem.. Pies sam reguluje ciepłotę ciałą.. układa sie tam gdzie najchłodniej.. unikać długich spacerów, zabaw itp.. generlnie psa nie ekspleatować.. zapewnić wodę ,ewentulane wiatrak . pozdrawiam
pamiętajcie nie wolno schładzać psów i innych zwierząt w takie upały.. moczyć itp.. grozi to zapaleniem płuc albo przeziębieniem.. Pies sam reguluje ciepłotę ciałą.. układa sie tam gdzie najchłodniej.. unikać długich spacerów, zabaw itp.. generlnie psa nie ekspleatować.. zapewnić wodę ,ewentulane wiatrak . pozdrawiam
Mój goldi wchodzi do wanny,leży sobie chwilę w wodzie i jest mu o wiele lepiej. Przestaje dyszeć i sapać. Nie zgodzę się z tym,że nie można moczyć psa. To tak jak z ludźmi, można z ostrożna. Ostatnio jakaś telewizyjna pi... zalecała dawać zamrożony rosół psu. (ja tego nie będę próbował!) pozdrawiam
Mój goldi wchodzi do wanny,leży sobie chwilę w wodzie i jest mu o wiele lepiej. Przestaje dyszeć i sapać. Nie zgodzę się z tym,że nie można moczyć psa. To tak jak z ludźmi, można z ostrożna. Ostatnio jakaś telewizyjna pi... zalecała dawać zamrożony rosół psu. (ja tego nie będę próbował!) pozdrawiam
na jakiej podtsawie sie nie zgadzasz, otworz prosze obojetnie jaka ksiazke dt. psow, a przeczytasz ze to co powyzej napisala osoba jest calkowicie prawdziwe
na jakiej podtsawie sie nie zgadzasz, otworz prosze obojetnie jaka ksiazke dt. psow, a przeczytasz ze to co powyzej napisala osoba jest calkowicie prawdziwe
To czemu Wy jak jest gorąco chodzicie pod prysznic, albo jedziecie nad wodę. Nie napisałem, o wrzucaniu psa do lodowatej wody tylko mówię o schłodzeniu go a to różnica. Ja wiem, że moje psisko się uspokaja, ale można też tylko patrzeć jak się męczy i pod żadnym pozorem 'NIE MOCZYĆ PSA' OTWIERAM KSIĄŻKĘ -Cyt. (Kąpiele psa na dworze mogą odbywać się tylko przy upalnej pogodzie.) Wracam z krótkiego spaceru i pies sam siada przed wanną. Ja swojemu pozwalam się schłodzić a wy róbta co chceta.
To czemu Wy jak jest gorąco chodzicie pod prysznic, albo jedziecie nad wodę. Nie napisałem, o wrzucaniu psa do lodowatej wody tylko mówię o schłodzeniu go a to różnica. Ja wiem, że moje psisko się uspokaja, ale można też tylko patrzeć jak się męczy i pod żadnym pozorem 'NIE MOCZYĆ PSA' OTWIERAM KSIĄŻKĘ -Cyt. (Kąpiele psa na dworze mogą odbywać się tylko przy upalnej pogodzie.) Wracam z krótkiego spaceru i pies sam siada przed wanną. Ja swojemu pozwalam się schłodzić a wy róbta co chceta.
Ja swojego pieska tez schładzam w wannie i nic mu nie jest:) Tzn. jest - o wiele lepiej w ten upał i nie jest ani chory ani przeziebiony!
pamiętajcie nie wolno schładzać psów i innych zwierząt w takie upały.. moczyć itp.. grozi to zapaleniem płuc albo przeziębieniem.. Pies sam reguluje ciepłotę ciałą.. układa sie tam gdzie najchłodniej.. unikać długich spacerów, zabaw itp.. generlnie psa nie ekspleatować.. zapewnić wodę ,ewentulane wiatrak . pozdrawiam
a co z buldozkami, ktore maja krotki nos, i mecza sie po 5 krokach, charcza i duszą od upałów-gdybym jej nie schadzala, w te 37 stopniowe upaly zdechlaby-ona nie umie isc na spacer nawet w taki upal-jęzor od dyszenia siny
na jakiej podtsawie sie nie zgadzasz, otworz prosze obojetnie jaka ksiazke dt. psow, a przeczytasz ze to co powyzej napisala osoba jest calkowicie prawdziwe
moj psiak w upaly jak jestem nad morzem czy jeziorem to sam do wody leci i wychodzic nie chce. wydaje mi sie ze sam wie co dla niego dobre. moze to co piszesz jest specyficzne dla malych pieskow ktore sa podatne na ....chorowanie:)
Mam dwa psy. Jeden lubi pływać ze mną w jeziorze przy gorącej pogodzie . Drugi też potrafi pływać ale nie lubi. Wchodzi do wody po to żeby zamoczyć łapy i to mu wystarczy. Pies sam wie co dla niego jest dobre. Instynkt !
a co z buldozkami, ktore maja krotki nos, i mecza sie po 5 krokach, charcza i duszą od upałów-gdybym jej nie schadzala, w te 37 stopniowe upaly zdechlaby-ona nie umie isc na spacer nawet w taki upal-jęzor od dyszenia siny
pies musi dyszeć, bo w taki sposób reguluje ciepłotę ciała
To czemu Wy jak jest gorąco chodzicie pod prysznic, albo jedziecie nad wodę. Nie napisałem, o wrzucaniu psa do lodowatej wody tylko mówię o schłodzeniu go a to różnica. Ja wiem, że moje psisko się uspokaja, ale można też tylko patrzeć jak się męczy i pod żadnym pozorem 'NIE MOCZYĆ PSA' OTWIERAM KSIĄŻKĘ -Cyt. (Kąpiele psa na dworze mogą odbywać się tylko przy upalnej pogodzie.) Wracam z krótkiego spaceru i pies sam siada przed wanną. Ja swojemu pozwalam się schłodzić a wy róbta co chceta.
Co prawda ludzie i psy należą do ssaków, ale to zupełnie inne istoty i na podstawie zwyczajów ludzi nie można wnioskować jak należy postępować z psem
Komentarze
(77)dobre! :D
madre zwierze :D
A nie lepiej było wejść do lodówki??
Super psiak :)
pamiętajcie nie wolno schładzać psów i innych zwierząt w takie upały.. moczyć itp.. grozi to zapaleniem płuc albo przeziębieniem.. Pies sam reguluje ciepłotę ciałą.. układa sie tam gdzie najchłodniej.. unikać długich spacerów, zabaw itp.. generlnie psa nie ekspleatować.. zapewnić wodę ,ewentulane wiatrak . pozdrawiam
może sex uprawiał a teraz relaks robi
OJ chyba ściągnięte z http://www.motywery.pl/152/Upaly
no to po jajcach odmrozi se biedak
Mój goldi wchodzi do wanny,leży sobie chwilę w wodzie i jest mu o wiele lepiej. Przestaje dyszeć i sapać. Nie zgodzę się z tym,że nie można moczyć psa. To tak jak z ludźmi, można z ostrożna. Ostatnio jakaś telewizyjna pi... zalecała dawać zamrożony rosół psu. (ja tego nie będę próbował!) pozdrawiam
na jakiej podtsawie sie nie zgadzasz, otworz prosze obojetnie jaka ksiazke dt. psow, a przeczytasz ze to co powyzej napisala osoba jest calkowicie prawdziwe
Biedny :D gorąco mu :D
wciskam sobie kostki lodu w d*pę
demoty :P są wszędzie
To czemu Wy jak jest gorąco chodzicie pod prysznic, albo jedziecie nad wodę. Nie napisałem, o wrzucaniu psa do lodowatej wody tylko mówię o schłodzeniu go a to różnica. Ja wiem, że moje psisko się uspokaja, ale można też tylko patrzeć jak się męczy i pod żadnym pozorem 'NIE MOCZYĆ PSA' OTWIERAM KSIĄŻKĘ -Cyt. (Kąpiele psa na dworze mogą odbywać się tylko przy upalnej pogodzie.) Wracam z krótkiego spaceru i pies sam siada przed wanną. Ja swojemu pozwalam się schłodzić a wy róbta co chceta.
Może to wszystkim pomoże (http://pies.onet.pl/48708,14,19,chron_psa_przed_upalem,artykul.html)
Ja swojego pieska tez schładzam w wannie i nic mu nie jest:) Tzn. jest - o wiele lepiej w ten upał i nie jest ani chory ani przeziebiony!
Psy schładzaja sie nie przez zmoczenie skory lecz przez picie, wiedz trzeba zapewnic swojemu pupilowi chlodna woda do picia-nie lodowata.
Genialne ;)
a co z buldozkami, ktore maja krotki nos, i mecza sie po 5 krokach, charcza i duszą od upałów-gdybym jej nie schadzala, w te 37 stopniowe upaly zdechlaby-ona nie umie isc na spacer nawet w taki upal-jęzor od dyszenia siny
moj psiak w upaly jak jestem nad morzem czy jeziorem to sam do wody leci i wychodzic nie chce. wydaje mi sie ze sam wie co dla niego dobre. moze to co piszesz jest specyficzne dla malych pieskow ktore sa podatne na ....chorowanie:)
LoFciaM GO :*:*:*:*
Mam dwa psy. Jeden lubi pływać ze mną w jeziorze przy gorącej pogodzie . Drugi też potrafi pływać ale nie lubi. Wchodzi do wody po to żeby zamoczyć łapy i to mu wystarczy. Pies sam wie co dla niego jest dobre. Instynkt !
Może to były drinki i tyle po nich zostało :-D
cd. zapomniałem dodać , że te dwa psy- to siostry bliźniaczki z jednego miotu.
To juz nawet na demotach wyladowalo, albo odwrotnie^^;-)
http://allegro.pl/item1159848340_kuferek_na_kosmetyki_oriflame_nowy.html
pies musi dyszeć, bo w taki sposób reguluje ciepłotę ciała
Co prawda ludzie i psy należą do ssaków, ale to zupełnie inne istoty i na podstawie zwyczajów ludzi nie można wnioskować jak należy postępować z psem
Ja w lodówce nie mam miejsca.:/
mmmmm super piesek:) Chce takiego buldogi angielskie rlz!:D