Wideo: http://www.youtube.com/watch?v=FA3nSL_b5cI
Prawdopodobnie ten silnik nigdy nie wejdzie w obieg. Dlaczego? Jest efektywny i na darmowe paliwo. Żaden koncern na to nie pozwoli
© 2009-2012 Kciuk.pl/ Free4Fresh Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ranking | Narzędzia dla webmasterów | Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu | Pytania i odpowiedzi | Kontakt: | Reklama
Komentarze
(250)Świetny patent :) samochód na powietrze :D
Silnik nie działa na powietrze tylko na SPRĘŻONE powietrze. Żeby sprężyć powietrze trzeba dostarczyć energii więc paliwo też nie jest darmowe. No i pozostaje jeszcze kwestia mocy, masy i zużycia rzeczonego powietrza (ile można przejechać bez ładowania butli). Jakby było to takie genialne to dawno by już weszło w obieg :P
Koncerny teraz wezmą się za powietrze i tak nadal będziemy płacić!
Oczywiście,że powietrze musi być sprężone,ale i tak jest to bardzo tani nośnik energii a można takim samochodem bez problemu pokonywać 300km.Już w XIX w jeździły takie pojazdy a ich twórcą był Polak
Dadam jeszcze tylko,że Ci wspaniali urzędnicy,którzy za nic nie ponoszą odpowiedzialności są w stanie wszystko opodatkować
to jest genialne, tylko pomyśl co by sie stalo z gospodarka??
w kopalniach na dole jeżdżą lokomotywy napędzane sprężonym powietrzem.
http://www.darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/ekoauto/spr_pow.html
już gdzies słyszałem o samochodzie na powietrze sprężone
CUDO! Ten koleś to geniusz! 8-)
nawet jak juz bedzie genialne to nie wejdzie to w obieg.......Podejzewam ze wiele genialnych odkryc silnikow zostalo wykupionych i trzymanych w tajemnicy przez koncerny paliwowe
Układ tłoków jak w silniku inż. Różyckiego/inż. Wankla
Nie koncern, tylko żaden rząd do tego nie dopuści. Kogo by wtedy urzędasy okradały na akcyzie?
W południowej części Norwegii na odcinku 700 km są sprężarki działające na energii pochodzącej z wiatraka. Za tankowanie samochodu sprężonym powietrzem tam nic się nie płaci.Podobnie jest z samochodami na wodór i tlen .Gazy te są pozyskiwane dzięki elektrolizie wody morskiej.
Silnik bedzie dopiero genialny gdy część jego mocy zostanie poświecona na wytworzenie nowej dawki spreżonego powietrza, czyli trzeba bedzie zamienić energię pneumatyczna na mechaniczną a potem na elektryczną i kompresja nowej dawki powietrza do innego zbiornika, potem przełaczenie na ten zbiornik zasilania i napełnienie pierwszego zbiornika i tak w kółko;) Mysle, że to będzie mozliwe przy odpowiedniej technologii!!!
ludzie mimo iż szukają nowych rozwiązań sami sobie uniemożliwiają znalezienie rozwiązania odwiecznego problemu z paliwem i zanieczyszczeniami bo przecież KTOŚ MUSI NA TYM INTERESIE ZARABIAĆ.. KASA WSZYSTKO KRĘCI SIĘ W OKÓŁ NIEJ...
A jeśli by dołączyć do tego sprężarkę jaka jest w ciężarówkach do nabijania powietrza w hamulcach jako uzupełnianie zbiornika powietrza w czasie jazdy?
To nic nowego. Mój znajomy ma motorower na taki silnik. A powietrze trzeba sprężyć, co też chłonie energię.
Uczony od siedmiu boleści sie odezwał , weź sie chłopie nie odzywaj tyle powiem
Nie do końca się z Tobą zgodzę. Wiadomo, sprężenie tego powietrza też wymaga energii (np elektrycznej), jednak wytwarzając prąd w elektrowniach korzysta się z urządzeń o dużo większej sprawności niż silnik samochodu. A koncerny naftowe zaraz wywrą naciski na swoich ludzi (np w Brukseli), by wprowadzili stosowne prawa blokujące ten wynalazek :]
jest to polski przedwojenny pomysł!!!
przecież to pracuje jak silnik Vankla
nie byłoby klęsk ekologicznych w b.dużej skali jak np. wycieków ropy i zatapianych platform wydobywczych- tyle że wielkie lobby koncernowe postawią wielkie WETO .... pozdr.
no no te koncerny koncerny wyzyskiwacze.........
Proponuje najpierw analizę porównawczą charakterystyki momentu od prędkości obrotowej dla silnika ZI(lub ZS) i silnika na sprężone powietrze. Później komentarze. Odwrócenie schematu gwarantuje, napewno niezamierzony, laizm wypowiedzi.
Silnik obrotowy to nic nowego, podobnie jak silnik pneumatyczny,ich połączenie jak na razie nie ma startu do spalinowego, ale może kiedyś:P
'na darmowe paliwo.' raczej nie bo za zatankowanie bedzie trzeba zaplacic na pewno mniej niz za benzyne czy gaz ale zawsze
Miałem to samo napisać.
Nic by się nie stało.Na cpn-ach stały by duże sprężarki, biorące bardzo dużo prądu. Trzeba by było postawić nowe elektrownie opalnane węglem, ropą naftową i gazem.
Sprężarki potrzebują bardzo dużo energii elektrycznej do uzyskania tzw sprężu. Im większe chcemy uzyskać ciśnienie tym dużo więcej energii. Wykorzystywanie sprężonego powietrza jako energii napędowej jest bardzo drogie. Spalenie węgla - para - turbina parowa - energia elektryczna- zamiana na sprężone powietrze - zamiana na pracę -- DUŻE STRATY !!! Sprawność całego układu około 15 % - Maszyna parowa !!!!! Odsyłam do fizyki .....